Długie te odcinki z ostatnich chwil Bomby. Wcześniej były minutowe.
Kapitan Bomba udał, że umiera. Albo będzie drugi chrystusem w trzecim odcinku z Torpedą on wyjdzie z grobu ;]
Odcinek przygnębiający, zwłaszcza, jeśli się go ogląda po raz pierwszy. Pogrzeb Kapitana Bomby – nie tego się wówczas spodziewałem. Ale sądzę, że tutaj dobrze wybrnęli z sytuacji. Odcinek nie rewelacyjny, ale całkiem dobry. Dziwna jest ta cała sytuacja z upływem czasu w Galaktyce Kurvix, ale to by wyjaśniało pół roku Torpedy w niewoli
Sądzę, że dając go na miejsce Kapitana chcieli mu zrekompensować czas spędzony w niewoli u Skurwozaurów. Mimo fatalnej opinii o nim jednak potrafi nieźle zapierdolić kosmitów Wszakże jest zaraz po Bombie najlepszym asem Gwiezdnej Floty. Było to ciekawym posunięciem, choć żal miałem wtedy, że już nie będzie Orzeła 1, tylko zwykły Orzeł 3. I dobrze, że zaraz po tym była premiera odcinka „Pechowy Gwach’Q ar”, bo bym wówczas myślał, że to definitywny koniec Bomby i tekst „To już nie to samo” był ostatnim, który usłyszeliśmy w tej kreskówce. Odcinek na szczęście zawiera w sobie dużo śmiesznych scen i ambitnych dialogów. Mnie osobiście najbardziej rozwala w tym odcinku śpiew Sułtana Kosmitów.
Jeżeli któryś idiota nie zrozumiał – wyjaśniam: orbita galaktyki Kurvix jest mniejsza niż kula Ziemska, a czas jest ten sam. Przez to dzień jest krótszy, a noc taka sama, lata są krótsze niż ziemskie. Dlatego Kapitan
Bomba żył kilkaset lat co można wyliczyć ze wzoru: es równa się a t kwadrat przez na dwa (S=a*t2/2). Jako ciekawostkę dodam, że w galaktyce Kurvix mamy teraz rok 1997,
a na Ziemi 1941. Gdyby jakiś drugi idiota spojrzał teraz w Internecik na odcinek z Generałem Italią to teraz już wie, że Bomba wcale nie cofnął się w czasie.
PS: Ziemia nie jest w galaktyce Kurvix, tylko w Drodze Mlecznej.
Kosmita: Nie ruszać się sku**ysyny! Oto moje żądania: Milion dolarów w różnych walutach… głównie w złotówkach… i trzy stolce! Od każdego po jednym! Z tym, że od Ciebie
(Sebka) 2, a od Ciebie (Janusza) 0, bo jesteś gruby! Nie chcę mieć cukrzycy!
Maj 12th, 2009 at 19:39
[...] “To już nie to samo” [...]
Maj 12th, 2009 at 23:39
Jeden, max 2 odcinki i znajdą kapitana. Z tym pedałęm Torpedą nie da się tego oglądać
Maj 12th, 2009 at 23:45
Ta, powróci Kapitan Nigero
Maj 24th, 2009 at 21:54
Zaufaj mi bomba powroci, ta powroci. Ide sie wysrać…
Maj 29th, 2009 at 14:03
Maj 31st, 2009 at 10:40
bomba musi byc bo zastepuje go kapitan dupa , a to juz nie to samo ^^
Czerwiec 21st, 2009 at 22:01
Qwa, Kapitan Bomba musi wrócić!!!!!
Sklonować go! do tępego huja!
Czerwiec 24th, 2009 at 11:44
Długie te odcinki z ostatnich chwil Bomby. Wcześniej były minutowe.
w trzecim odcinku z Torpedą on wyjdzie z grobu ;]
Kapitan Bomba udał, że umiera. Albo będzie drugi chrystusem
Czerwiec 30th, 2009 at 09:13
Mkbewe to Bomba
Lipiec 3rd, 2009 at 15:32
4:43 – 5:10, moj ulubiony moment w calym ” Kapitanie Bomba ”
Lipiec 12th, 2009 at 16:51
Kapitan Bomba musi wrócić, nie ma innej opcji:D „Żołnierze, Napierdalać ”
Lipiec 24th, 2009 at 14:33
Odcinek przygnębiający, zwłaszcza, jeśli się go ogląda po raz pierwszy. Pogrzeb Kapitana Bomby – nie tego się wówczas spodziewałem. Ale sądzę, że tutaj dobrze wybrnęli z sytuacji. Odcinek nie rewelacyjny, ale całkiem dobry. Dziwna jest ta cała sytuacja z upływem czasu w Galaktyce Kurvix, ale to by wyjaśniało pół roku Torpedy w niewoli
Wszakże jest zaraz po Bombie najlepszym asem Gwiezdnej Floty. Było to ciekawym posunięciem, choć żal miałem wtedy, że już nie będzie Orzeła 1, tylko zwykły Orzeł 3. I dobrze, że zaraz po tym była premiera odcinka „Pechowy Gwach’Q ar”, bo bym wówczas myślał, że to definitywny koniec Bomby i tekst „To już nie to samo” był ostatnim, który usłyszeliśmy w tej kreskówce. Odcinek na szczęście zawiera w sobie dużo śmiesznych scen i ambitnych dialogów. Mnie osobiście najbardziej rozwala w tym odcinku śpiew Sułtana Kosmitów.
Sądzę, że dając go na miejsce Kapitana chcieli mu zrekompensować czas spędzony w niewoli u Skurwozaurów. Mimo fatalnej opinii o nim jednak potrafi nieźle zapierdolić kosmitów
Sierpień 31st, 2009 at 16:32
-spierdalaj co
-sam jesteś głupi
the best
Październik 25th, 2009 at 18:41
Minuta ciszy dla Kapitana Bomby !!!
Październik 25th, 2009 at 18:44
-o kurwa ale cwel xDDDD
Styczeń 15th, 2010 at 20:37
Jeżeli któryś idiota nie zrozumiał – wyjaśniam: orbita galaktyki Kurvix jest mniejsza niż kula Ziemska, a czas jest ten sam. Przez to dzień jest krótszy, a noc taka sama, lata są krótsze niż ziemskie. Dlatego Kapitan
Bomba żył kilkaset lat co można wyliczyć ze wzoru: es równa się a t kwadrat przez na dwa (S=a*t2/2). Jako ciekawostkę dodam, że w galaktyce Kurvix mamy teraz rok 1997,
a na Ziemi 1941. Gdyby jakiś drugi idiota spojrzał teraz w Internecik na odcinek z Generałem Italią to teraz już wie, że Bomba wcale nie cofnął się w czasie.
PS: Ziemia nie jest w galaktyce Kurvix, tylko w Drodze Mlecznej.
Kosmita: Nie ruszać się sku**ysyny! Oto moje żądania: Milion dolarów w różnych walutach… głównie w złotówkach… i trzy stolce! Od każdego po jednym! Z tym, że od Ciebie
(Sebka) 2, a od Ciebie (Janusza) 0, bo jesteś gruby! Nie chcę mieć cukrzycy!
9/10
4 miejsce póki co od początku trzeciej serii.