55. „Święto Dupy cz. III”

Autor: admin  //  Category: Seria 2


18 Komentarzy dla “55. „Święto Dupy cz. III””

  1. gizmo Says:

    zajebiste xD

  2. Taysoon Says:

    Dunna mama es Chujacita….. koniec mnie ROZPIERDOLIL !!!!

  3. asasas Says:

    tępe chuje co to oglądają XD żart ;)

  4. asasas Says:

    lk

  5. czomolungma1 Says:

    A tutaj jest najwięcej akcji. Chociaż przyznam, że momentami (ale tylko momentami) było przynudzająco. A więc to Bomba jako pierwszy na początku odcinka mówiąc w myślach przedstawił siebie i swoje losy. To samo było zastosowane w następnym odcinku, gdzie Chorąży Torpeda to samo robi.
    Fajna była część z tymi Chujewami jako całość do momentu uśmiercenia ich. Jak widać dla nich nasze penisy są niewiarygodnie małe :lol:
    I jeszcze występem nas uraczył sam Chorąży Torpeda. Chciał dobrze, ale został zwyzywany przez Bombę, choć on sam na widok załogi nie grzeszył grzecznością :P
    Po tym odlocie musiały go dopaść wówczas C’qrwozary :)
    I mamy w końcu debiut świetnej postaci, jaką jest Sułtan Kosmitów. Jego pseudowłoszczyzna jest niesamowita. Niestety nie raczyli przetłumaczyć tego, co mówił, ale w sumie było można dość łatwo wyłapać, co dany zwrot znaczył. A skoro jest i sułtan, to nie mogło zabraknąć sztandarowego „Donna mama es chujoczita” :D
    Po raz pierwszy pojawia się też Skurwiwij. Rzeczywiście groźna i wielka bestia. Nie dziwne, że Sebek się bał.
    Ogólnie najlepszy moment tych wszystkich części „Święta Dupy” była ta część z Planetą Wojny.
    I pojawia się też kolejna nowość – Orzeł 1.
    Przyznam się, że Orzeł 1 dużo bardziej mi się podoba od 7. Na szczęście, to on będzie się pojawiał w czołówce. Nawet taka błaha zmiana powoduje, że 3 seria jest lepsza.
    Co do końcówki, to była zbyt wyimaginowana, mało prawdopodobna. Mogli w sumie to inaczej wymyślić, ale też jest dobrze.
    Trzy części „Święta Dupy” to zdecydowanie najlepsze odcinki 2 serii i jej doskonałe zwieńczenie. Ta saga kończy epokę krótkich, często bezsensownych epizodzików i bardzo dobrze!!! :P Ogólnie ta trylogia należy do najlepszych odcinków Kapitana Bomby, choć później odcinki będą jeszcze lepsze („Kutanoid” lub „Czwarty pasażer Orzeła”).

    Ogólnie 2 serię uważam za lepszą, niż 1. Ma w sobie jednak więcej z tej pierwszej, bo znaczna większość odcinków jest krótka i nie jest zazwyczaj powiązana fabularnie. Były odcinki rewelacyjne i beznadziejne. Serial o fabule z walką z kosmitami powinien mieć dłuższe odcinki, niż minutowe. Znam humor Git Produkcji i doskonale wiem, że zależało im też na prostocie, bo w prostocie też można zawrzeć genialne rzeczy. Jednak mam swoje zdanie i uważam, że odcinki dłuższe są po prostu lepsze, do zdecydowanie bardziej pasują do konwencji bajki. I praktycznie najlepsze miało nastąpić dopiero po odcinkach „Święta Dupy”.
    Poza tym odcinki z następnej serii są połączone fabularnie, przez to je się ogląda przyjemniej, są poukładane. Akurat humor zawsze tu jest na wysokim poziomie, a później jest nawet lepszy. Odcinki późniejsze sprawiają też wrażenie nowocześniejszych, co tylko im na dobre wychodzi :D

  6. rfenginner Says:

    Orzeł 1 – klasyka !

  7. Wacomeister Says:

    Najlepszy odc ! :)

  8. mgr inż. Says:

    Donna Mama Es Chujocita !!

  9. Kamila. Says:

    Musze przyznac, ze pierwsze odcinki byly o niebo lepsze niz cala druga seria. A moze tylko mi sie wydaje? W koncu po dwoch seriach moze sie troche znudzic ta sama kreskowka, no nie? Jednak mimo wszystko, skusze sie na 3. i 4. serie ;)

  10. wislak Says:

    CZOMOLUNGA DONNA MAMA IS CHUJOCITA :D :D:D:D

  11. Zoskowy Says:

    patrzcie na ich zarost!Bomba i ten gruby(Janusz?) mają wielkie brody a ten z lewej(Sebek?) ma taki pedalski!

  12. Desmond Says:

    Zoskowy jak nie znałem imienia sebka to i tak mówiłem na niego pedał, czyli jego wąs pawuje do postaci ;]
    Pierwsza seria była najlepsza, choc krótka ale znacząca bo tam dowiedzieliśmy sie co jest za granica wszechświata no i że mozliwe jest lądowanie na słońcu xD
    Pozdrawiam Desmond ;]

  13. tepy_chuj Says:

    No właśnie- 1 seria to było zajebiste wprowadzenie,ogólny zarys galaktyki,ras kosmitów.Dobry przedsmak.

  14. In_Your_Face Says:

    czomolungma1 dzięki za kolejny debilny koment :/

  15. Lukasz Says:

    Przychodzi blondynka do lekarza i krzyczy:
    - Panie doktorze! Pomocy trzmiel mnie użądlił.
    - Spokojnie zaraz posmarujemy maścią.
    - Ale jak go Pan posmaruje, skoro on już poleciał?
    - Posmaruję tam gdzie Panią użądlił.
    - To było tam w parku na ławce.
    - Posmaruję tę część ciała, w którą Cię użądlił!
    - Aaa.. To było trzeba tak od razu. To tu w palec.
    - A który to konkretnie?
    - Skąd mam to wiedzieć. Wszystkie trzmiele wyglądają podobnie.

  16. o_O Says:

    @czomolungma1
    „Akurat humor zawsze tu jest na wysokim poziomie”
    I Ty siebie nazywasz kimś inteligentnym? Akurat humor Kapitana Bomby jest wyjątkowo prostacki i wulgarny. Teksty w stylu „Jak widać dla nich nasze penisy są niewiarygodnie małe” są, z całym szacunkiem do Twojej osoby, bardzo ograniczone. To jest tylko bajka, opisywanie jej w sposób „Oh ojej jaka wielka straszna bestia! Boję się!” sprawia, że ręka sama ciągnie do czoła z zażenowaniem. Tępy chuju.

  17. LaBombardiero Says:

    „a nie twojamatka to chuj, pedalski :D

    haha

  18. skórwol Says:

    za-Q rwiasTe

Zostaw komentarz

Musisz się zalogować aby zostawić komentarz.